Portfolio

Zagadnienia historyczne.

Sekretera trafiła do naszej pracowni w 2012 roku. Historia sekretery nie jest do końca znana, pochodzi prawdopodobnie z dworu w Sulisławicach koło Kalisza należącego pierwotnie do rodziny Łaszczyńskich. (http://laszczynski.pl/zdjecia/sulislawice).

Opis, analiza formy

Jest to mebel skrzyniowy składający się z trzech części: podstawy w formie trzyszufladowej komody, środkowej nastawki z czterema szufladami na bokach i zamykanym pulpitem do pisania w centralnej części, pokrytym wewnątrz skórą, górnej nastawy z dziesięcioma szufladami oraz szafką w środkowej części. Powierzchnia sekretery okleinowana jest obłogiem orzechowym, a centralna część szufNa zdjęciu widoczne uszkodzenia okleiny.lad oraz czepiec wieńczący górną nastawę pokryte są intarsją, drzwi szafki oraz blat pulpitu dodatkowo oprócz intarsji inkrustowane kością słoniową, a także wstawkami metalu. Okucia zdobiące mebel wykonane są ze złoconej, repusowanej blachy mosiężnej, natomiast same uchwyty to złocone odlewy mosiężne. Forma sekretery nawiązuje stylem do okresu baroku, profilowanie oraz technologia wykonania szuflad w dolnej podstawie jest charakterystyczna dla tego okresu. Zastosowanie drewna orzechowego w wykończeniu oraz iglastego w konstrukcji, jak również rodzaju zdobień, w formie intarsji i inkrustacji jest znaczącym czynnikiem identyfikacyjnym. Na podstawie powyższych obserwacji można zaryzykować stwierdzenie, że mebel pochodzi z rejonu południowej Europy.

Podczas prac konserwatorskich dało się zauważyć ślady wcześniejszych napraw. Widoczne są uzupełnienia ubytków okleiny tzw. fleki, uzupełnienia żyłek okalających intarsję, ślady po nawiercaniu okleiny i intarsji w celu wstrzykiwania kleju do podklejeń. Znalezione napisy również świadczą o wcześniejszych naprawach mebla. Dość nietypowym rozwiązaniem naprawczym, jakie zastosowano w przeszłości, było wykonanie rodzaju dublażu ścian bocznych, dolnej komody. W praktyce polegało to na odcięciu fornirów razem z cienką warstwą oryginalnej konstrukcji i naklejenie ich na nowo przygotowany stelaż konstrukcyjny.

Stan zachowania.

Stan zachowania obiektu był bardzo zły. Część konstrukcji drewnianej była spękana wzdłuż włókien, niekiedy pęknięcia są bardzo głębokie i przechodzą przez całą grubość materiału, zjawisko to można zaobserwowaćUszkodzenia intarsji. na bokach mebla, a także w dnach szuflad czy plecach. Największe zniszczenia są w warstwie wykańczającej. Okleina orzechowa oraz intarsja i inkrustacja były miejscowo odklejone od podłoża, co groziło trwałym uszkodzeniem mebla. Widoczne były drobniejsze i większe ubytki forniru, a także uszkodzenia mechaniczne, szczególnie zauważalne w narożach. Wnętrze obiektu było mocno zanieczyszczone, ścianki pokrywała gruba warstwa zbitego kurzu, w szufladach zauważono ślady po zalaniu, a miejscowo tłuste plamy szczególnie w okolicach zamków. Okucia zdobiące front mebla pokryte były szaro-czarną, grubą warstwą tłustych zanieczyszczeń. Politura, którą mebel został wykończony na całej powierzchni była poprzecierana, zmatowiała i porysowana, niekiedy rysy wchodziły głęboko w drewno. W wielu punktach obiektu widać otwory wylotowe owadów toczących drewno, rozmiar otworów 1-2,5 mm może sugerować kołatka domowego (anobium punctatum). W górnej nastawie był brak części pleców, co powodowało wypadanie szuflad na zewnątrz. Duży wpływ na stan zachowania obiektu miały warunki w jakich był przechowywany, nagłe wahania temperatury i wilgotności względnej powietrza powodujące ciągłą pracę substancji drzewnej doprowadziły do powstania powyżej opisanych uszkodzeń.

Prace konserwatorskie.

NAstawa sekretery podczas skomplikowanego klejenia.Prace konserwatorskie rozpoczęto od wykonania dokumentacji fotograficznej oraz opisania stanu zachowania mebla. W kolejnym etapie zdemontowano wszystkie okucia W trakcieKlejenie odspojonych fragmentów obłogów. tych zabiegów stwierdzono, że niektóre elementy nie są oryginalne oraz mocowane są za pomocą współczesnych gwoździ. Cały mebel poddano zabiegowi dezynsekcji w komorze fumigacyjnej z zastosowaniem gazu „rotanox” Następnie przystąpiono do uzupełniania ubytków konstrukcji sosnowej oraz okleiny orzechowej, a także intarsji. Duże pęknięcia, w szczególności na płaszczyznach wypełniano mieszaniną drobnych wiórów oraz pyłu drzewnego z klejem. W lewym boku dolnej komody zlokalizowano pęknięcie widoczne tylko wewnątrz mebla i biegło przez całą jego wysokość. W celu przyszłego zabezpieczenia przed pękaniem, szczelinę przesączono klejem, następnie wypełniono mieszaniną pyłu drzewnego i kleju, całość usztywniono i lekko naciągnięto próbując w ten sposób przywrócić pierwotny kształt boku. Całość pozostawiono do wyschnięcia, po tym czasie wycięto fragmenty konstrukcji w poprzek usłojenia przecinając kierunek pęknięcia, a następnie wstawiono w to miejsce zamki z miększego drewna. Działanie takie usztywni i zabezpieczy bok przed pękaniem w tym miejscu. Jednocześnie z tymi pracami wstrzykiwano klej w miejscach wskazujących na odspojenia okleiny. Dzięki zapobiegliwości właścicieli obiektu zostały zachowane elementy lub ich fragmenty pochodzące z różnych partii mebla. W ten sposób odzyskano część okleiny czyObraz listewek z masywu orzechowego. Po wykonaniu uzupełnień umyto powierzchnię mebla stosując 2Zbliżenie ukazuje moment klejenia profilowanej szuflady.% wodny roztwór detergentu oraz szczoteczki z miękkiego włosia Podczas tego procesu przez cały czas wycierano wodę, aby nie dopuścić do nadmiernego zawilgocenia drewna. Wobec niewystarczającego efektu jakie dało wyżej opisane czyszczenie wykonano próby, a następnie przeprowadzono zmywanie powierzchni alkoholem uważając, aby nie usunąć starej warstwy politury, a jedynie czarne, zalegające w zakamarkach nawarstwienia brudu. Dzięki temu zabiegowi udało się usunąć grubą warstwę wosku, która pokrywała dolne partie obiektu. Wosk ten prawdopodobnie pochodził z pastowania podłóg w pomieszczeniach, w których znajdował się mebel. W następnym etapie przystąpiono do procesu ręcznego nakładania politury szelakowej. Do tego celu stosowano tampony wykonane ze szmatki, z miękkiej białej bawełny wypełnionej watą bawełnianą. Proces nakładania politury rozpoczęto od stężenia około 2-3% tak, aby wypełnić część otwartych porów drewna. Następnie zwiększano stężenie szelaku w etanolu, aż do uzyskania około 20%. W kolejnym etapie polerowano ręcznie powierzchnię politury stosując w/w tampony oraz politurę o niskim stężeniu około 0,5-1 %, do polerowania stosowano jasny olej Paglierino. Brązy zdobiące front mebla umyto. Skóra znajdująca się na pulpicie do pisania została umyta 1% roztworem wodnym i detergentu w taki sposób, aby uniknąć nadmiernego namoczenia i późniejszego skurczu skóry. Następnie powierzchnię skóry zabezpieczono woskiem, który ożywił kolor oraz zabezpieczył skórę przed nadmiernym przesychaniem. Prace konserwatorskie trwały szęść miesięcy, a ich efekt był bardzo zadowalający.